logo
Co łączy obronę prawa do azyla z historią Polek i Polaków? Przeczytaj nasz głos na wysłuchaniu publicznym w Sejmie.

Nasz noblista Czesław Miłosz powiedział: "Dola uchodźcy jest takim upadkiem, że nie doradzałbym jej nikomu." Słowa te płyną z jego własnego doświadczenia, bo przecież nikt nie wybiera bycia uchodźcą, czy to wojennym, czy politycznym. To los, który spada na człowieka niespodziewanie, zmuszając go do opuszczenia swojego domu, swojej ojczyzny, ratowania swojego życia i życia swoich rodzin.

Od XIX wieku po XXI wiek tysiące Polek i Polaków musiało szukać schronienia w różnych zakątkach świata. W XIX wieku, po klęsce powstania listopadowego, represje carskie zmusiły do emigracji wielu wybitnych Polaków – wśród nich byli nasi wieszcze Adam Mickiewicz i Juliusz Słowacki czy najwybitniejszy polski kompozytor ery romantyzmu Fryderyk Chopin. Nie byli to tylko poeci i artyści, ale również ludzie zaangażowani w walkę o wolność i polską sprawę.

W XX wieku los uchodźcy spotkał kolejnych wybitnych Polaków, w tym Ignacego Jana Paderewskiego, który spędził lata na emigracji, zabiegając o sprawę polską na arenie międzynarodowej.

Polacy uchodźcami w czasie II wojny światowej

Wiek XX, pełen dramatycznych wydarzeń, ponownie zmusił Polaków do uchodźstwa. Po wybuchu II wojny światowej tysiące rodaków opuściło kraj, szukając schronienia m.in. w Iranie, Palestynie, Afryce, Indiach, Meksyku, Nowej Zelandii i wielu innych krajach. Te państwa otworzyły swoje granice, pomagając uchodźcom przetrwać trudny czas.

W Indiach polskie dzieci znalazły opiekę dzięki maharadży Jam Saheb Digvijay Sinhji. 🇮🇳

W Meksyku uchodźców przywitano przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego. 🇲🇽

Nowa Zelandia, aby dać uchodźcom namiastkę ojczyzny, nazwała ulice w ich obozie nazwiskami wielkich Polaków, takich jak Adam Mickiewicz czy Tadeusz Kościuszko. 🇳🇿

Uchodźcy w czasach PRL

Po wojnie Polska znalazła się pod kontrolą ZSRR, a komunistyczne władze rozpoczęły prześladowania opozycji i niezależnych intelektualistów. Wielu wybitnych Polaków musiało wybrać emigrację, aby uniknąć represji:

Witold Gombrowicz – wyjechał do Argentyny w 1939 roku i nigdy nie wrócił do Polski. ✍️

Czesław Miłosz – zdecydował się na emigrację, nie godząc się na podporządkowanie reżimowi komunistycznemu. 🏅

Jan Karski – emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego, nie mógł wrócić do ojczyzny, gdyż ujawniał prawdę o Holokauście i zbrodniach sowieckich.

Przez pięćdziesiąt lat działał także Rząd Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie, powołany po agresji III Rzeszy i ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 roku. Jego przedstawiciele, choć pozbawieni faktycznej kontroli nad krajem, przez dekady symbolizowali niepodległość Polski i sprzeciw wobec komunistycznej dominacji. Działał on aż do 1990 roku, gdy w wyniku demokratycznych przemian władzę przejęły legalne władze w Warszawie.

Współczesne uchodźstwo i międzynarodowa solidarność

W 1968 roku, w wyniku antysemickiej nagonki prowadzonej przez komunistyczne władze, Polskę opuściła ostatnia grupa obywateli pochodzenia żydowskiego. Ich wyjazd był nie tylko osobistą tragedią, ale również ogromną wyrwą dla polskiej kultury i nauki.

Ostatnia wielka fala polskich uchodźców miała miejsce w latach 80. XX wieku, w okresie stanu wojennego. Wielu działaczy opozycji musiało uciekać z kraju, obawiając się represji.

Choć dziś Polska jest krajem wolnym, w XXI wieku niektórzy Polacy również szukają azylu. Kanada przyznała już ten status kilkuset obywatelom Polski. Historia uczy nas, że w sytuacjach kryzysowych to międzynarodowa solidarność decyduje o ludzkim losie. My, Polacy, otrzymaliśmy pomoc, gdy jej potrzebowaliśmy.

Prawo do azylu – kwestia bezpieczeństwa dla wszystkich

📌 Zawieszenie prawa do azylu podważa międzynarodowe gwarancje bezpieczeństwa ludności cywilnej w sytuacji zagrożenia. Jeśli pozwolimy na demontaż tego prawa, w przyszłości, gdyby w Polsce lub kraju, w którym się znajdujemy, wybuchła wojna, my sami lub nasi bliscy możemy znaleźć się bez ochrony.

📌 Zawieszenie prawa do azylu jest niehumanitarne i sprzeczne z prawami człowieka. Chronią nas przed tym zarówno Konstytucja RP (art. 56), jak i Karta Praw Podstawowych UE (art. 18). Odebranie tej możliwości oznacza naruszenie podstawowych wolności i wartości, na których opiera się nasze społeczeństwo.

📌 Historia pokazuje, że przejmowanie narracji skrajnych ideologii prowadzi jedynie do ich umacniania. Lata 30. XX wieku zaczynały się od drobnych ustępstw, aż skrajne idee stały się dominujące. Przyzwolenie na odbieranie prawa do azylu to pierwszy krok do traktowania ludzi nie jako jednostek, lecz jako „problemu”. Wiemy, do czego to prowadzi. Demokracja musi bronić swoich wartości, a nie je porzucać – szczególnie gdy dotyczą one ochrony praw człowieka.

Nie zamykajmy drzwi, które kiedyś otwarto dla nas

🚪 Dlatego nie możemy zgodzić się na zawieszenie prawa do azylu. Historia uczy nas, jak kruche jest bezpieczeństwo i jak wiele zależy od solidarności międzynarodowej. Pamiętajmy, że ci, którzy dziś szukają schronienia, są tacy sami jak my – tacy sami, jak nasi rodacy, którzy kiedyś musieli uciekać.

👉 Nie zamykajmy drzwi, które kiedyś zostały otwarte dla nas.

---

Popierasz to, co robimy?

Wesprzyj nas, używając naszego formularza lub wybierz klasyczny przelew na konto:

44 9011 0005 3030 0042 2000 0040

Prosimy o wpisanie w tytule przelewu: "darowizna na cele statutowe" oraz twojego adresu e-mail

Wesprzyj działania na praw człowieka

Kwota

Typ płatności