Z inicjatywy Kai Godek oraz Fundacji Życie i Rodzina powstają nowe krwawe, wielkoformatowe banery, które staną przy ruchliwych drogach, ekspresówkach i autostradach. W sieci trwają zbiórki na materiały i wypożyczanie powierzchni reklamowej. Fundamentaliści po zwolnieniu Gizeli Jagielskiej organizują pikiety pod kolejnymi szpitalami i puścili w druk milion ulotek. Nie możemy pozostać w tyle.
Pomóż nam wyprodukować billboardy proaborcyjne. Staną przy tych samych drogach, ekspresówkach i autostradach. Będą informować o możliwościach bezpiecznego przerwania ciąży w Polsce. O tym, że jest legalna. O Twoich prawach w szpitalu. O tym, że aborcja to wybór kobiety.
Kaja Godek napisała na Facebooku - „Pikieta pod szpitalem to będzie wkrótce Wasz najmniejszy problem”. Niech te słowa nie pozostaną bez naszej odpowiedzi.
